Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Pierniczki

  Nadchodzi czas świąt Bożego Naradzenia i to są już 3 święta tutaj... ale dalej nie mogę się przyzwyczaić do różnic jakie są między polskimi a australijskimi świętami. Brakuje mi przede wszystkim śniegu i tej atmosfery jaka jest tylko w Europie...
Mimo wszystko staram się trzymać tradycję wyniesioną z domu i szykuję typowo polskie potrawy ale upały zmuszają mnie do ograniczenia potraw ponieważ w 30 - 40 stopniowej temperaturze trudno zjeść wszystko to co się przygotowało na święta.  W tym roku zrobiłam dla moich domowników pierniczki polskie. Zdecydowałam wypróbować dwa przepisy które znalazłam w  książce z przepisami  kuchni polskiej.. Wyszło mi ok 100 sztuk więc większą cześć dałam ulubionym koleżankom ze szkoły i sąsiadom....

Pierniczki całuski
ok 50 sztuk

2 szklanki mąki pszennej,
1/2 szklanki płynnego miodu,
1/2 szklanki cukru pudru,
łyżka masła,
jajko,
1 łyżeczka sody oczyszczanej,
1 czubata łyżka przyprawy do piernika,
jajko roztrzepane pół na pół z wodą,
orzechy lub migdały do dekoracji

Masło, miód, cukier puder lekko podgrzewać w  rondelku.
Kiedy wszystkie składniki będą płynne i jednolite dostawić do wystygnięciu.
Do masy dodać  jajko, sodę oczyszczaną rozpuszczoną w łyżce ciepłej wody, przyprawę do piernika.
Mąkę przesiać przez sito.
Do przesianej mąki dodać płynne składniki.
Wyrabiać robotem kuchennym przez co najmniej 10-15 min na średnich obrotach..
Powstałe ciasto pozostawiamy do wystygnięcia ( NIE W LODÓWCE).
Wyłożyć na oprószoną mąką stolnicę i wałkować na cienki placek ( grubość jak na kluski).
Wycinać pierniczki w różnych kształtach.
Układać na wyłożonej papierem blasze i każde ciastko smarować roztrzepanym jajkiem z wodą.
Można udekorować wciskając w środek orzech lub migdał.
Piec w temperaturze 180 stopni przez 12 minut.
Odstawić do ostygnięcia po czym odstawić na kilka dni
do szklanego pojemnika lub do puszki żeby zmiękły.

Przepis zaczerpnęłam z książki Ewy Aszkiewicz " Kuchnia Polska Wielka Księga Sprawdzonych przepisów." 





Pierniczki korzenne

ok 50 szt.

3 łyżki miodu płynnego miodu pszczelego,
50 g masła,
1/2 szklanki cukru pudru,
2 i 1/2 szklanki mąki pszennej,
jajko,
łyżeczka sody oczyszczanej,
2 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika

Miód podgrzać masłem, cukrem, i przyprawą do piernika.
Następnie połączyć przesianą mąką, jajkiem i sodą oczyszczaną.
Dokładnie wyrobić i schłodzić ( nie w lodówce).
Następnie rozwałkować i wykrajać dowolne kształty.
Piec przez 10 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni.
Udekorować w uznania.

Przepis dostałam od znajomej Polki.

czwartek, 22 października 2015

Miodownik zwany czasem Stefanką

Jakiś czas temu wybrałam się  z mężem do sklepu polskiego, żeby kupić parę rzeczy które potrzebowałam do domu. Przed zakończeniem zakupów zauważyliśmy kawałek miodownika.
Mój mąż wychowany tutaj nigdy nie jadł takiego  ciasta więc chciał kupić  i spróbować w domu ale cena za mały kawałek skutecznie zniechęciła od kupna. Obiecałam mu że w najbliższym czasie upiekę to ciasto żeby mógł zjeść dobry domowy miodownik.
Nie dawno miałam okazję żeby dotrzymać obietnicy więc upiekłam miodownik w domu z przepisu mojej cioci.
Nie muszę pisać, że kolejny polski przepis zdobył uznanie  w gustach  australijskich gości.




Miodownik zwany czasem Stefanką

500 g mąki pszennej
150 g cukru pudru
1 łyżeczka sody oczyszczonej
200 g masła
3-4 łyżki płynnego miodu
2 jajka
szczypta soli
 
Z wyżej podanych składników zagnieść gładkie i jednolite ciasto.
Kiedy ciasto będzie już gotowe, podzielić na 4 równe części i owinąć folią.
Następnie włożyć na 30 minut do lodówki.
Blachę o wymiarach  34x24 wyłożyć papierem do pieczenia
oraz zaznaczyć ołówkiem kontury blachy.
Tak samo postąpić z pozostałymi arkuszami papieru.
Następnie, wyjąć papier oraz rozwałkować ciasto na kształt blachy.
Placki piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez od 13 do 15 minut.
Ciasto powinno mieć złoty kolor



Masa budyniowa
500 ml mleka + 100 ml
2 budynie waniliowe
75 g cukru 
200 g masła
  Dzień wcześniej ugotować gęsty budyń.
Cukier i masło utrzeć na puszystą masę,
dodawać małymi porcjami przestudzony budyń.
Ucierać do wyczerpania budyniu.
 
Polewa:
1 i 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
2-3 łyżki wody
około 150 ml śmietany słodkiej
 Wszystkie składniki rozpuszczamy w małym rondelku
do uzyskania jednolitej masy
 
Przełożenie:
 Pierwszy placek  włożyć z powrotem do blachy
Posmarować cienko powidłami.
Na powidła wyłożyć około 1/3 masy.
Przykryć drugim plackiem i powtarzać czynność do wyczerpania masy.
Na ostatni placek dać polewę oraz udekorować wg gustu

To ciasto najlepiej smakuje na 3 lub 4 dzień 


 

czwartek, 8 stycznia 2015

Ciasto Amerykanin

   To ciasto jest naprawdę świetne ponieważ długo zachowuje swoją świeżość  i do ostatniego kawałka jest mięciutkie. Jest troszeczkę pracochłonne, ale myślę że warto jest poświęcić nieco czasu i upiec je na święta lub też do niedzielnej kawy ale to ciasto zawsze robię tylko na święta Bożego Narodzenia


Ciasto Amerykanin
 
5 jaj,
1szkl cukru,
2szkl mąki,
1i 1/2 szklanki oleju,
2 płaskie łyżeczki cynamonu,
2 płaskie łyżeczki kakao,
2 łyżeczki sody oczyszczanej,
1kg jabłek pokrojonych w kostkę,
szklanka pokrojonych orzechów
laskowych, włoskich,
szklanka pokrojonych migdałów,
ok 1 garść rodzynek,
 
Ciasto Amerykanin to jest te pokrojone w kostkę
 
Białka i cukier ubić razem na sztywną pianę.
Dodać żółtka delikatnie wymieszać z ubitymi białkami.
Dodawać porcjami: przesianą mąkę z cynamonem i kakao.
Całość wymieszać.  Następnie dodawać powoli olej cały czas ucierając masę.
Przełożyć do blaszki o wymiarach:35x25,
stawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec około godziny.
Sprawdzić patyczkiem czy w środku ciasto jest upieczone.
Po wystygnięciu na wierzch ciasta zrobić polewę
i udekorować wg własnego gustu.
 
P.S. Zapraszam na swój fan page na Facebook. Zamieszczam tam więcej zdjęć oraz ciekawostek z kuchni na antypodach. 

czwartek, 1 stycznia 2015

Śledż pod pierzynką wg przepisu teściowej.

 Pierwszy raz ten przepis zrobiłam na wigilię i przepis dostałam od teściowej. Moja teściowa zawsze robiła te śledzie na wigilijny stół. W tym roku podtrzymałam tradycję rodziny.

Śledź pod pierzynką.
 
50 dag śledzi ( matiasy)
2 cebule,
2 średnie ugotowane marchewki,
3-4 ugotowane w łupinkach ziemniaki,
4 jajka ugotowane na twardo,
2 średnie ugotowane buraczki,
4-5 pokrojone w kostkę ogórki korniszony,
posiekany szczypiorek,
Majonez, sól, pieprz
 
 
Matiasy dobrze wymoczyć  przez noc w wodzie
z dodatkiem mleka, pokroić w 2 cm paski.
Ziemniaki, marchew, jajka, buraki,
cebulę obrać i pokroić w kostkę.
W dużej misce układać warstwami:1/2 ziemniaków i cebuli,   
    oprószyć solą i pieprzem, pokrojone matiasy, majonez,
druga połowa ziemniaków, pokrojone buraki,
marchew, druga część cebuli,majonez, ogórki korniszony,
wierzch posypać posiekanym szczypiorkiem.
Odstawić na noc do lodówki.

sobota, 27 grudnia 2014

Kapusta wigilijna

  Zawsze co roku w mojej rodzinie, na stole wigilijnym gościła  Kapusta wigilijna. Moja mama zawsze podawała ją razem z gotowaną fasolą, ale od czasu kiedy już samodzielnie robiłam kolację wigilijną to podawałam ją osobno ponieważ nie przepadam za bardzo za fasolą,.
Jeśli ktoś lubi to pod koniec gotowania kapusty może dodać do kapusty wigilijnej


Kapusta Wigilijna
 
 800 g kapusty kiszonej
100 g suszonych grzybów
 1 marchewka
1 duża cebula
 4 łyżki oleju
sól, świeżo zmielony czarny pieprz


Grzyby namoczyć w zimnej wodzie przez całą noc,
następnego dnia ugotować w tej samej wodzie co się moczyły.
Odcedzić ale zachować wywar z grzybów.
Kapustę opłukać w zimnej wodzie
i gotować przez około 40 minut, Ostudzić oraz odcisnąć.
Marchewkę obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
Cebulę obrać  i pokroić w grubą kostkę.
W dużym rondlu rozgrzać olej,dodać cebulę i zeszklić.
Do cebuli dodać kapustę i marchew,
oraz ugotowane suszone grzyby.
Wlać około niecałej szklanki wywaru z grzybów,
gotować aż cały wywar wyparuje.
Jeśli dalej kapusta jest zbyt rzadka można
zagęścić łyżką mąki pszennej,
Przyprawić solą i świeżo zmielonym pieprzem.
Do kapusty można dodać ugotowaną, wcześniej fasolę.
 
 

piątek, 26 grudnia 2014

Postna zupa z suszonych grzybów.

Dopiero teraz mam wolną chwilę żeby móc wstawić przepis na zupę z suszonych grzybów.
Czas wigilii oraz pierwszy i drugi dzień świąt to czas żeby spędzić z rodziną, wszystko inne schodzi na dalszy plan.
Tu w Australii nieco inaczej spędzają czas a mianowicie ludzie idą z całą rodziną  i znajomymi na plażę lub na piknik do parku. Więcej na temat na  moim drugim blogu, kliknij tu : Freya 93
Zapraszam również na mój fan page gdzie jest więcej ciekawostek oraz fotografii z Kuchni na antypodach.



 Postna  zupa z suszonych grzybów.
 
Około 1,5 litra wody,
4-5 ziemniaków,
2 średnie marchewki,
1/4 selera,
1 mała cebula,
150 g suszonych grzybów.
100 ml słodkiej śmietanki,
Vegeta  i pieprz do smaku 
 

Wodę zagotować oraz wrzucić suszone grzyby.
Gotować ok 25 min.
W międzyczasie obrać ziemniaki, marchew, cebulę, seler.
Ziemniaki oraz marchew pokroić w kostkę.
Cebulę i seler przekroić na pół i wrzucić do zupy.
 Łyżką cedzakową wybrać grzyby i odstawić na bok.
 Gdy cebula i seler będą półmiękkie, 
dodać ziemniaki i marchew .Gotować do miękkości.
Grzyby pokroić cieniutko i wrzucić
 z powrotem do gotującego wywaru.
Kiedy warzywa będą miękkie,
łyżką cedzakową wybrać cebulę, seler
oraz połowę ziemniaków i marchewki.
Wszystko razem zmiksować z śmietaną.
Wlać do wywaru oraz doprawić do smaku,
Vegetą i pieprzem, można dodać łyżkę przyprawy maggi.   
    Doprowadzić do wrzenia i wyłączyć ogień.

Smacznego